Z początku nie zdawałem sobie sprawy, że to , co robię jest grzechem. Na lekcji biologii mówiono nam, że masturbacja to rzecz normalna w okresie dojrzewania. Jednak pomyślałem że skoro potrafię to robić kilka razy w tygodniu, a nawet codziennie, to nie jest już normalne! Tak się zaczęło odkrywanie prawdy. Bywało, że potrafiłem nie mastrubować się jakiś czas ale później przychodził ten który nie nawidzi człowieka i znowu grzeszyłem. Poszedłem do spowiedzi a ksiądz powiedział: Nie mart się. Bóg i tak cię kocha. On cieszy się że przyszedłeś prosić o przebaczenie. Ci którzy mają problem z samogwałtem, błagam - módlcie się codziennie za siebie i innych, aby Duch Święty w Was zamieszkał. Od czego zaczyna się uzależnienie od onanizmu? Siedzisz sobie sam w pokoju i nagle przychodzą ci wspomnienia jakieś dziewczyny, która ci się podoba. Nachodzą cię myśli nad którymi z początku panujesz, lecz kiedy się wdasz z nimi w dialog - praktycznie nie masz szans. Szatan Cię zbałamuci i wszystko odwróci, będzie wmawiał że to nic złego, że jeśli to zrobisz to nic się nie stanie. I co ? Ulegasz. A potem czujesz się źle, podle, jesteś zły na siebie, bo znowu przegrałeś. Spójrz prawdzie w oczy: samogwałt jest przejawem egoizmu. Z kim to robisz? Z obrazkiem wyświetlanym przez jakiś kanał telewizyjny, ze zdjęciem w gazecie? Uważajmy co oglądamy i na co patrzymy. Pan Bóg powiedział "Bądźcie płodni i rozmnażajcie, abyście zaludnili całą ziemie." Dar płciowości to dar dany nam przez Boga. Nie zmarnujmy go.
Darek
źródło: Miłujcie się nr 3-4 / 2001