|
|||||||||||
| Tak się składa że od kilku lat razem z kilkoma innymi
osobami w tej wspólnocie zajmujemy się-opiekujemy się młodzieżą - grupą
Harambee. I tak przez ten czas Bóg coraz bardziej jakoś utwierdzał mnie
w tym że powołuje mnie do tej służby ,do tej pracy. Pokazywał mi też
stopniowo jakby odkrywał przed moimi oczyma dary które mi dal dary którymi
mogę służyć,mam nadzieję mogę skutecznie to czynić i tak jakiś czas
temu zauważyłem patrząc na swoje serce że zatraciłem taką pierwotna
motywację aby służyć
tym młodym że na początku tak bardzo zależało mi na ich dobru ,później
gdzieś ten taki zapał przygasł .Zobaczyłem , że zacząłem tak coraz bardziej
służyć jakby swojej własnej dumie i zadowoleniu czułem się dobrze z
tym , że robiłem to dobrze że wychodziło mi to i miałem taka ludzką
satysfakcję - to nie jest złe , ale zacząłem gdzieś karmić swoja pychę
i dumę tym co robiłem i zobaczyłem, że to jest zła motywacja . Przypomniało
mi się napomnienie z Ksiąg Prorockich pasterzy , którzy nie troszczą
się o swoje owce ale właśnie tuczą się swoimi owcami. Zobaczyłem , że
stałem się takim pasterzem który się tuczy kosztem swoich owiec .jak
zobaczyłem to prosiłem. Boga by dał mi na nowo motywacje taką czystą
motywację taka solidną aby im służyć troszczyć się o ich dobro. Zaraz
w tej samej modlitwie przyszła odpowiedź Boga na tę prośbę .Przyszła
taka myśl , że przemyśl sobie Przypowieść o Talentach. Pozwólcie że
przeczytam ją - przypomnę ją : Podobnie jest jak z pewnym człowiekiem
który mając udać się w podróż przywołał swoje sługi przekazał im swój
majątek jednemu 5 talentów, drugiemu 2 , trzeciemu jeden -każdemu wg
jego zdolności i odjechał. Zaraz ten , który otrzymał 5 poszedł puścił
je w obrót i zyskał drugie 5 podobnie postąpił ten , który otrzymał
dwa on również zyskał drugie dwa .Ten który zyskał jeden poszedł i rozkopawszy
ziemię ukrył pieniądze swego Pana. Po dłuższym czasie powrócił Pan i
zaczął się rozliczać z nimi . Wówczas przyszedł ten który otrzymał 5
talentów przyniósł drugie 5 i rzekł : Panie przekazałeś mi drugie 5
talentów oto drugie 5 talentów zyskałem. Rzekł mu Pan :dobrze sługo
dobry i wierny byłeś w niewielu rzeczach nad wieloma Cię postawię- wejdź
do radości twego Pana .Przyszedł również i ten który otrzymał dwa talenty
mówiąc Panie przekazałeś mi dwa talenty oto drugie dwa talenty zyskałem
.Rzekł mu Pan : dobrze sługo dobry i wierny byłeś wierny w małych rzeczach
nad wielkimi Cię postawię - wejdź do radości Twego Pana. Przyszedł również
i ten który otrzymał 1 talent i rzekł: "Panie wiem że jesteś człowiek
twardy chcesz żąć tam gdzie nie posiałeś i zbierać tam gdzieś nie rozsypał.
Bojąc się wiec poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi oto masz swoją
własność. Odrzekł mu Pan jego: sługo zły i gnuśny .."Teraz zobaczyłem przez to słowo dla siebie zobaczyłem, że tak pokazuje mi pewne prawdy- takie prawdy , które są dla mnie fundamentalne Ja jestem o nich przekonany i wierzę w nie jest pan są jego słudzy- my wszyscy. Pan każdemu słudze bez wyjątku daje talenty nikt nie jest wyłączony jakby z tego daru Panu. To ile daje talentów, jakie daje talenty zależy od woli Pana od jego zamysłu .Każdy otrzymuje pewien potencjał pewien potencjał do tego aby który ma pomnożyć .Tak samo pewna rzeczą jest to że pewna jest wola i zamysł Pana, którego słudzy są świadomi szczególnie to widać przez usta tego sługi złego gnuśnego - zamysłem Pana jest to aby pomnożyć te talenty i wszyscy słudzy o tym wiedzą i teraz właśnie ja zobaczyłem , że dla mnie jest to w mniejszym stopniu to że ja mam pomnażać te talenty - bo ja jestem o tym przekonany tam było pytanie jak pomnażać te talenty .I właśnie odnosząc słowa tej modlitwy do Boga zobaczyłem że służba - służba innym , to może być służba na różne sposoby, jest sposobem pomnażania tych talentów każdy je ma Bóg jestem przekonany każdemu będzie gdzieś odkrywał przed jego sercem przed jego oczyma jakie to są talenty i służenie nimi innym to że ja nie zatrzymuje dla siebie ich .To ,że podejmuje trud aby inni mogli z tego korzystać wierzę jestem przekonany że Oni odnoszą z tego korzyść duchową z tego dobra które Bóg mi dał i zobaczyłem że to jest sposób na pomnożenie .Dzięki temu Bóg na nowo odnowił w moim sercu taką motywację - dobrą motywację aby służyć innym aby tym o czym wiem , że Bóg mi dał, aby tego nie zatrzymywać dla siebie i dzielić się z innymi braćmi i siostrami we wspólnocie. Chwała Panu ! | |||||||||||