Weekend 19/20 czerwca był naszym wspólnym czasem który spędziliśmy w ośrodku wczasowym "Kłosek" w Szczyrku. To miejsce wywarło na nas duże wrażenie. Piękna okolica (rzeka za płotem) beczące owce, zabłąkane kozy, świeże powietrze i warunki na piątkę. Żyć nie umierać. Po przyjeździe i wstępnych oględzinach (każdy wydobył z siebie głośniej lub ciszej "ale super") hurtowo ruszyliśmy na plac zabaw by czas do rozpoczęcia wykorzystać na byczenie się (na kocu lub ławce) lub na byczenie w ruchu za pomocą licznych urządzeń rekreacyjnych. Oficjalne rozpoczęcie. Modlitwa, ogłoszenia, konferencja Basi Liszki.(wkrótce pojawi się na stronie w formie pisanej ) Później znów byczenie, "obiad" i warsztaty. Jola zmusiła nas do wysilenia swojej wyobraźni. Późnym popołudniem zasiedliśmy do grup dzielenia i tak owocnie spędziliśmy czas do "kolacji". Wieczorem tradycyjnie wielbiliśmy Pana podczas spotkania modlitewnego. Potem była głupawka, rozmowy, śpiewy itp.
Niedziela była pod znakiem deszczu. Po "śniadaniu" Krzysiek podzielił się z nami słowem odnośnie wakacji. Kilka cennych wskazówek na wakacje i najważnejsze stwierdzenie że "to nie wakacje od Boga i od walki duchowej". Potem uczestniczyliśmy w Eucharystii w miejscowym kościele. Potem pączki, sprzątanko, pożegnania. I do domciu. |
Zobacz krótkie filmiki z wyjazdu
(najlepiej zapisać na twardym a potem sobie puścić)
taniec a`la góral (948 Kb) |
dręczenie Daniela (1,91 Mb) |
grupa - nietypowa (2,21 Mb) |
|
|